czwartek, 26 października 2017

Substancja żrąca

Wzoru chemiczny: KOT
Występowanie: kanapa, łóżko i pod nogami, szczególnie, jak niosę kawę...
Reaguje ze wstążkami, piłkami, sznurówkami, innymi KOTami i okularami, jeśli te są na ludzkim pysku
Zastosowanie: absorbcja mięsa, szczególnie tego, które człowiek chciałby poddać obróbce termicznej i zeżreć. Wchłania także kocią karmę.

W stanie spoczynku wytwarza dźwięki mrucząco-kojące.

Nawet zaczyna chodzić do kuwety (albo obok kanapy, jak zapomni...)

13 komentarzy:

  1. Uwielbiam koty:) A ich pozytywny wpływ na obolałe stawy jest nie do przecenienia;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem sympatyczne ta substancja jak na żrącą:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z wiekiem substancja może się nieco ustatkuje, chociaż gwarancji nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że ta substancja nie tylko żre, ale i kojąco mruczy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A teraz pomnóż sobie tą substancję razy osiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak widać chemia może być przyswajalna a nawet stać się nałogiem. trzeba uważać, bo z chemii co roku szwedzka akademia nauk przyznaje Nobla i można wyjść z tego hobby obarczonym milionem w jakichś obcych walutach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Na dłuższą metę uzależnia bezpowrotnie. Wiem co gadam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooooooo, protestuję - miałam kota i te bestie są bardzo wybredne (kulinarnie). Nie żrą tego i tamtego. Moja teściowa, która jest posiadaczką kota, potrafi przewrócić sklep do góry nogami, byleby tylko natrafić na serię kociej karmy, którą ta bestia w końcu nie pogardzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak bardzo tęsknię za zwierzyną, że nawet kota bym wzięła:-) Bo ogólnie ,to jednak kot to obce mi stworzenie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale nie zostałaś pożarta przez kotka?

    OdpowiedzUsuń
  11. ej, gdzie Jesteś jak Cię nie ma? Co z kotami?

    OdpowiedzUsuń